|
Podobno początków komiksu można doszukiwać się aż w dalekim średniowieczu kiedy to tworzone były, bardzo krótkie historie sławiące bohaterskie czyny. Ale to dopiero na przełomie ostatnich dwóch wieków nastąpił jego rozkwit, a później złoty okres. To właśnie wtedy powstały, już legendarne postacie takie jak Batman, Spiderman, Superman, czy WonderWoman. Komiks przeniknął do świadomości mas oraz w popkulturę, dlatego też nie mógł ominąć niejednej okładki albumu muzycznego. W dzisiejszym ‘Trochę, o okładach’ prezentujemy wybrane wierzchy, utrzymane w typowo komiksowym stylu – z dymkami, onomatopejami i ekspresją typową dla historii obrazkowych. Najwięcej okładek utrzymanych w komiksowej stylistyce ma na swoim koncie MF Doom. Zapewne spowodowane jest to przez kilka czynników: Mf Doom lubował się w komiksach. Zainspirowany przez przyjaciela MF Gimma przybrał przydomek, którym posługiwał się jeszcze ponad roku temu. Pseudonim pochodził od jednej z Marvelowych postaci Doktora DOOM'a (Fantastyczna Czwórka).
W bardzo ciekawy sposób został wydany box Boot Camp Clik Triple Threat Box Set zawierający trzy płyty: Sean Price - Monkey Barz, 9th Wonder & Buckshot - Chemistry oraz Smif N Wessun - Reloaded. Box zaprojektowany został przez Marca Ecko i firmę Ecko Unltd Mindlabs, która na co dzień zajmuje się projektowaniem ubrań i akcesoriów. Wśród wierzchów inspirowanych komiksami są takie, które nawiązują do okładek pojedyńczych zeszytów. Na okładkach komiksów w rogu (przeważnie górnym, po lewej stronie) umieszczone są na stałe elementy takie jak ramka z ceną, numerem oraz logotypem wydawnictwa.Dobrze imitują to wierzchy albumów Lootpack - Soundpieces: Da Antidote! oraz Outkast - ATLiens. Na koniec prezentujemy okładki nawiązujące stylistyką, oraz pomysłem do starych, dobrych komiksów. W kolejności od lewej: Mighty Joseph - Empire State, Prince Paul- People searching for peace of mind through Itstrumental, Grip Grand - Brokelore, RZA - Liquid Swords.
|